Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? (Rz 8, 31b)

Podcast SK 07: Coś purpurowego. Lekcja stylu z Dzielną Niewiastą & Piękno kobiecego cyklu

  • Dział: Podcast

We wrześniowym odcinku podcastu odsłaniam kolejny fragment obrazu naszej Dzielnej Niewiasty z poematu, tym razem ubranej w szykowne stroje, ale też doskonale przygotowanej na... zimę! Opowiadam także o tym, że cykl kobiety jest piękny i że warto go dogłębnie poznawać, bo... tych powodów jest kilka, przynajmniej cztery!:-)

Sporządza sobie okrycia, jej szaty z bisioru i purpury. (Prz 31, 22)

Dzielna Niewiasta przypomina dziś krawcową, projektantkę mody, stylistkę, a - jak się dziś okaże - także projektantkę wnętrz! Ale nie ma się co dziwić - przecież to kobieta wszechstronna. Możemy więc teraz zająć miejsce w ławce i zapatrzeć się na nią. Uczyć się od niej. Tak, to prawdziwa lekcja stylu

W tej pierwszej części tego odcinka zastanawiam się nad tym, czym są okrycia, jakie sporządza Niewiasta, dlaczego nie boi się śniegu i czy przystoi bogobojnej kobiecie ubierać się w najdroższe materiały. A także stawiam przed Wami kilka wyzwań! Pierwsze - dotyczące okryć, drugie - Waszej szafy, a trzecie - odziania się... w purpurę! Ktoś odpowie? 
 
W Inspiracjach chcę Wam opowiedzieć o tym, dlaczego warto poznawać swój cykl, jakie ma to znaczenie dla naszej samoakceptacji, dla rozumienia siebie, dla naszej organizacji czasu, a także dla relacji. Będzie o tym, że o naszym pięknie można mówić nie tylko wzniosłymi hasłami, ale też konkretem. 
 
 
 

Przydatne linki (strony, książki, artykuły wymienione w podkaście)

Pomocne do poznawania naturalnych metod rozpoznawania płodności

  • E. Wójcik, Naturalne Planowanie Rodziny, wyd. Rubikon 2012.
  • A. Lichtarowicz, Kiedy jestem płodna, a kiedy nie?, wyd. Unia 2005.
  • J. Rötzer, Sztuka Planowania Rodziny, wyd. Vocatio 2011.
  • J. Rötzer, Ja i mój cykl, wyd. INER 2007.

 

Czytaj dalej...

Sprawy DOMowe, czyli o tym, że jednak podcastu nie będzie

Miał być wakacyjny podcast. Naprawdę. Zgodnie z obietnicą daną samej sobie i tym z Was, które czasem słuchają moich skromnych nagrań. Tak, miał być. Taki podwójny, może dłuższy, bardziej rozbudowany, odwołujący się do fragmentów z Kalendarza z lipca i sierpnia, które w jakiś miły, choć niezaplanowany chyba wcześniej sposób, odwołują się do tej samej przestrzeni życia – domu. I już nawet w notesie z zieloną okładką zaczęłam notować pierwsze myśli i w domowym grafiku zaczęłam poszukiwać dogodnych terminów na nagrania i obróbki, ale jednak nie. Nie będzie wakacyjnego odcinka. Na przekór swojej obowiązkowości, na przekór wytrwałości i temu wszystkiemu, co krzyczy: Kaśka, przecież musisz, dasz radę itd. Może trochę uciekam od tematu, bo choć tak wdzięczny, to wydaje mi się bardzo trudny, a może właśnie do niego chcę dotrzeć, ale nie na skróty. Tak, chcę wakacyjnie badać bieg spraw mojego domu, chcę uzupełniać spiżarkę i dekorować ściany. Chcę nagrać kolejne podcasty dla moich dzieci, bo te teraz będą opowiadać o momentach dla nas i dla nich szczególnie przełomowych. Tak, chcę być bardziej w domu. 

Być może przyniesie to nowe natchnienia i myśli. Dziś tylko kilka refleksji nad dwoma fragmentami z Poematu o Dzielnej Niewieście. Z wielką radością przeczytam i Wasze rozważania na ten temat!

Bada bieg spraw domowych (Prz 31, 27a)

Dla domu nie boi się śniegu, bo dom odziany na lata. (Prz 31, 21)

***

Dom. Dla mnie to przede wszystkim miejsce bezpieczne, choć o tym bezpieczeństwie nie świadczą dźwiękoszczelne ściany i zamknięte na kłódkę drzwi. A na pewno – nie tylko, bo przecież i te techniczne oddzielenie od świata wytycza granice intymności. Bezpiecznie jest wtedy, gdy w tym domu mogę być sobą. Gdy mogę powiedzieć, co czuję, zrobić to, co najbardziej lubię i gdy wiem, że jestem tutaj kochana i akceptowana. Tutaj najmocniej. Tutaj najmocniej spełniona, nawet gdy niespełniona, nawet gdy przegrana, tutaj przyjęta, nawet gdy odrzucona. Gdy ambicje podpowiadają możliwe jeszcze rozwiązania i wszystko co mogłam była już zrobić albo co jeszcze można by nadrobić, i pokazują jak bardzo jestem w tyle za tym czy owym, zaczynam dostrzegać prawdziwe, najprawdziwsze perły, jakie mam. Czyli tych, których kocham. I to, że ja mogę stawać się dla nich perłą. Albo nawet nie. Więcej niż perłą. 

Jaki byłby pożytek z poznania, rozpracowania i zbadania serca kobiety, gdybym nie poznała choć po części, choć niejasno, choć jeszcze ułomnie, serc swoich dzieci i męża. I co za największy wysiłek i wyczyn - to dla nich być perłą, dla nich być Dzielną Niewiastą. Nie dla tych spotkanych gdzieś w przelocie ludzi, którym zostawię po sobie uśmiech, bo to przecież całkiem proste. A jak często zabiegamy bardziej o tych innych, o tych dalszych, zamiast o tych najbliższych. 

A jeśli kto nie dba o swoich, a zwłaszcza o domowników, wyparł się wiary i gorszy jest od niewierzącego. (1 Tm 5, 8)

Żeby badać bieg spraw domowych konieczna jest obecność. W domu. Ale i w swoim wnętrzu. By nie tylko znać ten dom i jego sprawy, jego labirynty, pokrętne schody i wysokie okiennice... ale by też rozumieć zależności. By znać wpływy. By znajdywać rozwiązania w chwilach najbardziej stosownych. Żeby działać w domu, trzeba w nim bardziej być niż go mieć. Być nie tylko w kuchni, ale we wszystkich jego pokojach i nie-pokojach, w każdym zakamarku, gdzie dzieją się sprawy powszednie i niezwykłe. Być obecną ciałem i sercem. I sama nie wiem, co dzisiaj jest dla nas kobiet trudniejsze, która część nas tam naprawdę jest. Która naprawdę chce być, a która jest a jakby jej nie było.

***

Jeśli Pan domu nie zbuduje, próżno trudzą się ci, którzy go budują. (Ps 127, 1)

Dom nie jest, dom ciągle się staje. Jest budowany siłami jego mieszkańców, dom-owników. Najwięcej wysiłku trzeba włożyć w fundamenty, w przemyślany rozkład funkcjonalności, przestrzeni życia, ale i później w utrzymanie tego porządku i jego niepowtarzalnego stylu. I chodzi nie tylko o szorowanie podłogi, odkładanie rzeczy na miejsce czy wybieranie sezonowych dodatków, ale o to, co ten dom naprawdę tworzy – o relacje. O nie trzeba zabiegać najwięcej. W fundamentach i w codzienności.

Dzielna Niewiasta nie boi się śniegu, jej dom ma mocne fundamenty. W jej domu nie brakuje zapasów. Jest przezorna, obrotna, przewidująca – a przy tym wcale nie wiecznie zatroskana i smutna, ale radosna. Nie boi się żywiołów. Nie boi się burz, huraganów, suszy, nie boi się trudności. Bo ten dom zna. Bo ten dom jest mocny. Nie tylko wytrzymałością materiału i nie tylko pełną spiżarnią, ale mocą więzi i miłości. Tej ludzkiej i tej pochodzącej od Źródła.

Budowa na skale to nie ucieczka przed żywiołami, które są wpisane w tajemnicę człowieka. Budować na skale znaczy mieć świadomość, że w trudnych chwilach można zaufać pewnej mocy. (Benedykt XVI)

Kura domowa?

Chciałabym być kurą domową. Ale taką prawdziwą. Czy wiecie, że to wyrażenie ma niewiele wspólnego z ptakiem znoszącym jajka? Cura domestica - z języka łacińskiego - to ten, kto troszczy się o dom. Kto zna problemy i troski mieszkańców. Kto jest z nimi i dla nich. I choć wydaje się to takie proste, takie niewymagające, a w dzisiejszym świecie - z jednej strony wręcz mało ambitne, a z drugiej - pociągające, pasjonujące (zauważyłyście jak wiele jest blogów na temat spraw domowych, sztuki gotowania, gospodarowania i w ogóle upiększania tego naszego małego świata i cieszenia się drobiazgami?:-) to wiem i doświadczam, jak wielkie jest to wyzwanie. 

I o tym też się mówi. Że to przecież takie ważne, że kto inny jak mama pocałuje stłuczone kolanko (właśnie zaczynam ten etap:-), kto inny jak żona wprowadzi do domu to ciepło, ten blask, tę kobiecą rękę. Że nawet ekonomicznie to rozpatrując - zlecenie tego wszystkiego, co robi się w domu komuś innemu (gotowanie, sprzątanie, prasowanie, opieka nad dziećmi itp.) to ogromne sumy!

Ale im bardziej wchodzę w ten świat - dylematów młodych mam, rozterek młodych i starszych małżeństw, radości i smutków kobiet, to myślę sobie, że najwięcej dzieje się w naszych sercach. Opinie opiniami, statystyki statystykami, a my i tak czujemy swoje. My tam dokonujemy wyborów, my tam wartościujemy, tam tęsknimy do pracy na wydłużającym się urlopie czy też przytłoczone aktywnością i rozproszeniem marzymy o prawdziwej obecności w sprawach domowych. To tam we wnętrzu decydujemy o tym, co jest dla nas ważne, jak podzielimy siły i swoje zdolności, jak same siebie określimy i gdzie postawimy granicę. I czy będziemy chciały i w jaki sposób budować dom.

By prawdziwie badać bieg spraw domowych, najpierw musimy zbadać swoje serce.

Jestem w połowie drogi.

***

A wakacyjnie mogę Was po prostu zaprosić do nagranych już sześciu odcinków podcastu! :-) 

Czytaj dalej...

Podcast SK 05: O przepasywaniu bioder i umacnianiu ramion - Dzielna Niewiasta po raz piąty i św. Klara po raz pierwszy

Majowy odcinek podcastu, czyli...

Przepasane biodra, zakasane rękawy, buty na stopach. Czy jesteśmy gotowe do działania, do pracy, do podjęcia misji, do zmiany kierunku życia? A może nosimy za długą suknię, która uniemożliwia nam swobodne poruszanie się i prawdziwe, pełne mocy, kroczenie przez życie? 

Przepasuje moca swe biodra,

umacnia swoje ramiona.

Prz 31, 17
 
Dzielna Niewiasta wie jak być gotową, jak być posłuszną. W majowym odcinku podcastu chciałabym zaprosić Was do zastanowienia się nad tym, co jest naszą za długą i niewygodną suknią? Co zabiera nam siły, co nas rozprasza. Może już czas chwycić za nożyce? :-) Albo poszukać krawcowej. Albo krawca, wiecie Którego! Zachęcam także do zastanowienia nad tym, co nas umacnia, do sprawia, że nasze ramiona są silniejsze, gotowe do uniesienia więcej. 
 
W drugiej części tego odcinka zainspirowana naszą rodzinną majową wyprawą do Asyżu, chciałabym przekazać Wam kilka słów na temat życia św. Klary. Kim była? Kim był dla niej Bóg? Co zostawiła za sobą? Jej historia zmusza mnie też dziś do zadania sobie bardzo ważnego pytania. Do zmierzenia się z nim zachęcam i Was! :-)
 
Zapraszam gorąco do słuchania, komentowania i - jeśli uznacie ten odcinek za ciekawy - polecania go dalej!
 
 
 
Przydatne linki (strony, piosenki, teksty, osoby wymienione w podkaście)
 

 

Cytowane fragmenty z Pisma Świętego: 
  • Prz 17, 31
  • Ps 18, 33
  • Ps 18, 40
  • Iz 11,5
  • Ef 6, 14
  • Łk 12, 35
  • Flp 4, 11b-14

 

Grafiki wokół tematu (szczególnie dla tych z Was, które nie mają facebooka ;-)
 
On mocą mnie przepasuje...
 
 
 
 
 
Św. Klara
Czytaj dalej...

Podcast SK 06: O niegasnącej lampie, o pojednaniu, jakie niesie nowy feminizm oraz o Kalendarzu Kobiety 2016

  • Dział: Podcast

Czerwcowy, przedwakacyjny odcinek podcastu Serce Kobiety to kontynuacja rozważań wokół poematu o Dzielnej Niewieście oraz kilka słów o nowym feminizmie, a także... o nowym, przygotowywanym Kalendarzu Kobiety 2016. 

 

Jej lampa wśród nocy nie gaśnie (Prz 31, 18b)

Lampa Dzielnej Niewiasty nie gaśnie. Nawet w nocy, nawet wtedy, kiedy naturalne zdaje się tylko światło księżyca. Pracuje? Nadgania zaległości? Nie dosypia? Jak mówi autor Księgi Przysłów jedno zdanie wcześniej: już widzi pożytek ze swej pracy (Prz 31, 18a). W pierwszej części tego odcinka zastanawiam się czy Dzielna Niewiasta potrafi w ogóle odpoczywać, czy wie, jak jest to ważne dla jej kondycji. Podrzucam także kilka innych myśli o lampie - bo może ona wcale nie oznacza jedyne nocnej pracy. Zachęcam do zastanowienia się nad tymi lampami, które rozpalamy w naszym życiu i nad tymi, które być może niepotrzebnie wciąż ne gasną.


W drugiej części opowiadam o nowo wydanej książce dr Anety Gawkowskiej na temat pojednania w myśli Jana Pawła II, a szczególnie w kontekście nowego feminizmu. Mówię o tym, dlaczego ta książka jest wyjątkowa (na moim egzemplarzu mam piękną dedykację autorki, to raz;-) a także o głównej idei zawartej już w samym tytule: Skandal i ekstaza. A to wszystko w kontekście niezwykłej roli, jaką odgrywa nurt nowego feminizmu - o roli pojednania. Czysta poezja, która inspiruje!

Na koniec zdradzam kilka szczegółów dotyczących Kalendarza Kobiety 2016! A więc mówię jaki będzie motyw przewodni kolejnego Kalendarza oraz co można zrobić, aby włączyć się w jego tworzenie (a przy okazji można wygrać egzemplarz dla siebie:-)

POBIERZ PODCAST

ODSŁUCHAJ W iTunes (iPodcast)

 

Przydatne linki (strony, piosenki, teksty, osoby wymienione w podkaście)

 

Cytowane fragmenty z Pisma Świętego: 
  • Prz 31, 18b
  • Pnp 5,2
  • 2 Sm 22, 29
  • Ps 119, 105

 

I moja mała modlitewna refleksja

 

 

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS