Żadna kobieta nie jest tylko kobietą. (św. Edyta Stein)

Człowiek nadziei - książki rozdane

Francine Rivers nazwała Tamar kobietą nadziei. Ale Pismo Święte pokazuje nam przykłady wielu innych kobiet i mężczyzn, których także możemy nazwać człowiekiem nadziei. O kim mowa?

Dziękuję za wszystkie piękne i ważne odpowiedzi - wskazywałyście najczęściej na Maryję, Abrahama, Sarę, Tobiasza, Hioba, Marię Magdalenę, Rut, Samarytankę czy Zuzannę. I każde uzasadnienie jest prawdziwe i piękne.
 
Dwie odpowiedzi (a wybór był bardzo trudny, jak zawsze...) pragnę nagrodzić książką Rodowód Łaski: Tamar (wyd. Aetos):
 
odpowiedź Emilii, która wskazała na Zuzannę
oraz odpowiedź Kasi Koliglot, która wskazała na Samarytankę
____
 
Pierwszą osobą, o której pomyślałam, aby odpowiedzieć na to pytanie jest Zuzanna. Dla mnie jest to postać, którą charakteryzuje nieskazitelne serce, które pełne jest delikatności, wdzięku i zaufania. Ona wierzy całym swoim kobiecym sercem Bogu! Nawet, gdy grozi jej śmierć, gdy jest fałszywie oskarżona, jest pełna nadziei, która prowadzi ją do pewności, że Bóg, weźmie ją w obronę. Ten, który dał jej życie to samo życie chroni i zapewnia bezpieczeństwo. To w Jego ramionach ona odnajduje spokój i siłę, to Jego ramiona ją wybawiają!  Podsumować moje rozważania można jednym zdaniem z Pisma świętego: A nadzieja zawieść nie może!
 
Samarytanka – kobieta nadziei/beznadziei? Postać Samarytanki jest przykładem niejednej kobiety współczesnej. Wiele kobiet widzi w niej swoje odbicie. Zgubiona. Spragniona miłości, której to zaspokojenia szukała w kolejnych związkach z mężczyznami. Szukała w nadziei, że kolejny mężczyzna spełni pragnienia jej serca… W końcu i ona, pogrążyła się w beznadziei, gdyż odkryła, że każda ta „niezdrowa” relacja coraz bardziej pogłębia rany jej serca. Aż w końcu pojawił się – ON. TEN, którego słowa pokazały jej prawdę, którą ona bez sprzeciwu przyjęła. To był jej czas - czas łaski. Chrystus przechodził obok, zobaczył jej nagość i okrył ją płaszczem Swej Miłości. Tak Chrystus dociera do nas – kiedy w naszej beznadziei szukamy nadziei. On zawsze znajdzie dobry moment, by przyjść i przemienić pustynię naszych serc w ogród Swej Miłości.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Powrót na górę