Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego (Łk 1, 37)

Sara - moc modlitwy i moc Miłości | + planer na lipiec

Nie Estera, nie Rut, nawet nie Dzielna Niewiasta, ale właśnie Ta Sara - żona Tobiasza - była najczęściej przywoływana w wypowiedziach konkursowych nadsyłanych do Kalendarza Kobiety 2018. To ją najczęściej wybierałyście, wskazując na najważniejszą dla Was postać biblijną!... Przyznaję, że na mojej wstępnej liście bohaterek Starego Testamentu do ubiegłorocznego Kalendarza Kobiety - tej Sary nie było. Ale zmieniłam zdanie, odkrywając, jak ważne jest jej miejsce i jak wiele możemy nauczyć się z lektury Księgi Tobiasza. To jest naprawdę przepiękna księga!... Taki must-read na drodze formacji, który może umocnić modlitwę, nadzieję i oczyścić spojrzenie... na samą siebie! 

Co jest takiego w historii Sary, że porusza kobiece serce? Jej cierpienie i bezradność? Jej całkowite przekonanie - poparte wieloma „dowodami” - że nie ma żadnej wartości? Jej rozpacz? Jej brak siły do życia?

Brzmi znajomo?...

Brzmi to przedziwnie, a jednak bardzo szczerze. Chyba każda z nas, poznając Sarę, odczuwa wielki żal i współczucie dla tej młodej kobiety, która pochowała siedmiu mężów - i to zaraz po nocy poślubnej. Sara nie może zbudować żadnej relacji z mężczyzną, głód miłości jest ogromny, ale tak wiele strat coraz bardziej osłabia nadzieję. Może nawet nadziei już dawno nie ma!... Teraz już żaden mężczyzna nie chce podjąć się takiego ryzyka. Bo i tak może być postrzegana relacja z nią - jako wielkie ryzyko! Zły duch ją ogarnął. Z nią nie da się żyć. Tak myślą inni, trzymając się od niej z daleka, a nawet życząc jej śmierci (jak jej służąca). Ale i ona tak może widzieć siebie. Wpada w rozpacz i chciałaby zakończyć swoje życie, w którym nie ma żadnej obietnicy zmiany!... Ale odejście wcale nie jest tak łatwe. Samobójstwo jedynej córki byłoby ciosem dla rodziców!... Z miłości do nich - Sara chce żyć, choć wszystko wskazuje na to, że w jej życiu naprawdę nie ma przyszłości...

Jedynym, który zna jej serce i widzi wszystko w prawdzie, jest Bóg. I tylko On może coś w tej beznadziejnej sytuacji zrobić. Sara dobrze o tym wie. Miotana emocjami, żalem, cierpieniem - to jedno wie na pewno. Że Bóg ma moc. I że jej siłą jest modlitwa. W swoim rozpaczliwym położeniu, w czasie modlitwy - po pierwsze wychwala Boga. Oddaje się Jemu. I prosi o spełnienie Jego woli. 

 

Oto wznoszę do Ciebie twarz i zwracam me oczy.

Pozwól mi odejść z ziemi i już nigdy nie słuchać obelg.

(...)

Jeśli jednak nie chcesz, bym umarła, PANIE, to posłuchaj, jak ze mnie szydzą!

Tb 3, 12-13.15

 

Bóg słyszy modlitwę Sary, widzi jej łzy i ma plan na jej uleczenie. Sprawi Swoją mocą, że Sara będzie mogła już za chwilę rozpocząć budowanie świętego małżeństwa. Oto w próg jej domu wchodzi Tobiasz wraz ze swoim towarzyszem (aniołem Rafałem, a jakże!). Tobiasz, z którym rozpocznie nowe życie - nie od lęku, ale od modlitwy i stanięcia w prawdzie przed Panem - przypominając sobie, czym jest wspólna droga dwojga ludzi. To piękne wydarzenie staje się jeszcze bardziej zachwycające, gdy czytamy Księgę Tobiasza w całości, dostrzegając Boży plan w życiu nie tylko tej młodej kobiety, ale także całej rodziny Tobiasza. Modlitwa Sary łączy się przecież z błaganiem Tobita (a więc ojca Tobiasza, tzw. Tobiasza Starszego). On także znajduje się w rozpaczliwej sytuacji. I to on, oddany Bogu człowiek, który dzieli się swoimi dobrami i podejmuje wiele uczynków miłosierdzia!... 

Księga Tobiasza to więc nie tylko opowieść o Sarze. To także historia Anny - żony i matki poddanej próbie. To historie małżeńskie - Anny i Tobiasza, a także Raguela i Edny. To opowieść o modlitwie, o wielbieniu Boga, o dziękczynieniu (jakże wiele słów jest tam kierowanych do Pana!). To księga o Bożym działaniu, którego ludzkie oko może nie rozpoznać od razu. To wreszcie nauka o małżeństwie, wartościach, o rodzinnych relacjach, a także o miłości.

Tak, przede wszystkim o Miłości.

 

Bóg widzi wszystko.

Bóg słyszy wszystko.

Bóg działa.

Nasza modlitwa ma znaczenie.

Przemienia nasze serca.

 

 

 

***

A czy Wy już znacie Sarę? Jeśli nie, to gorąco zachęcam, by podjąć się lektury księgi Tobiasza! 

Pomocą w jej odkrywaniu mogą być materiały zawarte w programie formacyjnym uBOGAcONA między niewiastami Starego Testamentu.

 

 

W lipcu 2018 - pocztówki z Sarą w promocyjnej cenie! :-)

A poniżej (ponad notką o autorce artykułu) do pobrania planer na lipiec do druku.

 

Czytaj dalej...

Dzień dobry, Lato!... Wakacje idealne na formację serca!

Piliśmy poranną kawę ze Stefankiem. On miał oczywiście swoją ulubiona inkę. Usiedliśmy na balkonie, ciesząc się jeszcze cieniem i przewidując, że to będzie gorący dzień. Lekko zaspana spojrzałam w kalendarz i zdałam sobie sprawę z tego, że jest 21 czerwca, a więc właśnie zaczynamy lato! Dzień dobry, Lato! Dopiero: dzień dobry? My już dawno po urlopie, a tu dopiero początek! Powitanie wakacji. Siedziałam więc z moim prawie-3-latkiem, ciesząc się, że przed nami jeszcze wiele takich poranków jak ten. Lato niesie wiele obietnic - długie spacery, wieczory, wycieczki rowerowe, zabawy w piasku, koktajle owocowe i obserwacje przyrody przypominające, że rozkwitanie nie kończy się wiosną. Kończyłam kawę z ważną myślą-pytaniem: jak nie stracić łaski tego czasu? Od formacji nie ma przecież wakacji!

Oczywiście tzw. „rok formacyjny” zwykle zaczyna się od września, ale przecież w mojej relacji z Bogiem, w moim powołaniu małżeńskim i macierzyńskim, w mojej drodze do Nieba - nie na przerwy. Za to są etapy, są łaski danej chwili. Jak więc rozkwitać? Jak zbierać owoce tego lata? 

Wierzę, że zadanie sobie takich pytań pomaga lepiej przeżyć ten czas.

Zobaczyć tę porę jako szansę.

Odkryć swoje pragnienia i możliwości.

Wierzę, że to pytanie można przemienić w modlitwę.

I że tego lata możemy na nowy sposób mówić o sobie: 

uBOGAcONA 

 

Zachęcam gorąco do tego, by na początku tego lata też podjąć to pytanie! I zapisać odpowiedź.

Ja zapisałam takie dwa postanowienia:

1. Chcę trzymać się planu

Spontanicznie też udaje mi się wiele rzeczy zdziałać, jednak zwykle - bez chociaż wstępnego planu - potrafię stracić wiele poranków i wieczorów ;-) Kilka małych postanowień sprzyja formacji, daje jakieś ramy i konkretne podpowiedzi. Wiem, co mogę zrobić albo co mam zrobić (tym samym nie tracę czasu na zastanawianie się, co mam wybrać, skoro już podjęłam jakieś kroki - po prostu robię kolejny z nich, nawet jeśli jest bardzo mały). A więc mam kilka takich wakacyjnych punktów, wśród nich poranne zapiski w notesie Rozkwitam i nastawianie serca - przypominam sobie, co chcę tego dnia wybierać, czemu mówię tak. I słucham Słowa.

W moim planie także rekolekcje w ciszy, na które zapisałam się wiele miesięcy temu - a teraz świadomie chcę ich oczekiwać. Bo wiem, że Pan też przygotowuje mnie na ten czas poprzez różne tematy, wydarzenia, spotkania... W moim planie też spotkania z kolejnymi bohaterkami Starego Testamentu, a także dużo lektur duchowych w związku z pracą nad Kalendarzem 2019.

2. Chcę korzystać z łaski czasu i być otwarta na to, co się wydarzy! 

Lato jest pełne okazji. Do wzmocnienia sił fizycznych (świeże owoce i piękna pogoda sprzyjają!), do wyciszenia, odcięcia się od zbędnych bodźców, do budowania relacji. Tak, lato sprzyja spotkaniom między ludźmi. I odkrywaniu siebie w tych relacjach. I Boga! To są te okazje, których nie chcę przegapić! Okazje, które mogę też tworzyć, planować, ale czasem one wykraczają poza moje schematy! Łaską tego czasu - choć jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem wakacji - było dla mnie np. przyglądanie się naszym rodzinnym relacjom. Nie tylko pielgrzymowaliśmy i odpoczywaliśmy. Tak naprawdę - choć wcale nie byłam tego świadoma - ten czas przyniósł nam wiele światła i świeżego spojrzenia na naszą rodzinę, codzienność, naszą wspólną drogę (o czym pisałam tutaj).  

 

A czy Wy macie jakieś plany?

A może szukacie pomysłu na materiały formacyjne? Oto moje podpowiedzi:

***

(1) Notes ROZKWITAM!

Pasował idealnie na czas wiosny, a teraz nie traci na aktualności! Blisko przyrody uczymy się przecież o doświadczeniach życia. O jego zasadach.
Wzrastania. 
Rozkwitania. 
Owocowania.

Czym może być ten notes? Np. dziennikiem duchowym, szkicownikiem, wakacyjnym planerem. A nawet albumem na wakacyjne skarby! 
Można w nim zrobić wszystko - z jedną podpowiedzią: niech to, co będziesz w nim robić, służy Twojemu rozkwitaniu! A więc nie lubi on, gdy piszesz w nim listy typu „10 argumentów za tym, że jestem beznadziejna” albo „100 rzeczy, które mi w życiu nie wyszły”. Chyba że... Chyba że jest to niekonwencjonalny początek odnajdywania obszarów do pracy własnej! ;-) (Ale szczerze - takich list nie polecam!) 

Ja dziś sięgnęłam po nowy egzemplarz notesu przeznaczony na to LATO. Będzie mi towarzyszył w najbliższych tygodniach - szczególnie rano, kiedy będę nastawiać serce na cały dzień!

Notes ROZKWITAM dostępny w sklepie SK.

 

(2) Program formacyjny uBOGAcONA między niewiastami Starego Testamentu

Program formacyjny to bardzo konkretna propozycja kobiecej drogi między niewiastami Starego Testamentu, podczas której możemy odkrywać Boskie spojrzenie na kobiecość i na nasze życie. Odkrywamy też swoje korzenie, a przede wszystkim Jego Miłość! To dość długa droga, ale warta tego, by w nią wyruszyć! I co ważne, nie ma tu żadnego terminu ważności, żadnej nakazanej czy polecanej daty rozpoczęcia (ani zakończenia!). Można rozpocząć więc właśnie tego lata. Spotkanie z Ewą z rajskiego ogrodu gdzieś w parku czy lesie będzie na pewno owocne!

Każda z nas idzie w swoim własnym tempie. Albo... w naszym wspólnym rytmie, bo to jest materiał, który idealnie sprawdza się do pracy między niewiastami! Razem jest raźniej - zwłaszcza w chwilach zniechęcenia, zabiegania czy wtedy, gdy potrzeba umocnienia. Nie mówiąc już o owocach takich spotkań! W 2018 roku pewna grupa kobiet ma dodatkową motywację - Kalendarz Kobiety 2018 podpowiada nam bohaterkę na dany miesiąc. (Z tym, że w Kalendarzu mamy 12 niewiast, a w programie 25!)

W programie oprócz dwóch notesów i zestawu naklejek - można znaleźć materiały video, notatki graficzne i powitalny eBook :-)

Materiały do programu formacyjnego dostępne w sklepie SK.

(3) Niespodzianka... czyli propozycja książkowa! 

Janette Oke, „Miłość przychodzi łagodnie” + dalsze części!

Ta książka, a właściwie cała seria książek, to niespodzianka nie tylko dla Was! Najpierw była to niespodzianka dla mnie.

Otrzymałam ją wprost od wydawcy - czyli Wydawnictwa Arka - po naszym przemiłym i wzruszającym spotkaniu (o którym pisałam tutaj). Trafiła do mnie w idealnym momencie. Miałam przed sobą kilkanaście godzin jazdy samochodem (choć czytanie to wcale nie jest moja ulubiona czynność w drodze i wcale nie jestem fanką powieści). Zaczęłam od przyjrzenia się okładce i opisom na niej. To już była dobra zapowiedź: odniesienie do klimatu „Domku na prerii” (który lubię - to pewnie sentyment z dzieciństwa!), a także odkrycie, że na podstawie innej powieści Janette Oke został stworzony serial „Głos serca” (który też lubię!). A więc zaczęłam lekturę (której nie zaplanowałam wcześniej!;-) I zostałam od razu wciągnięta w inny świat. Śmiałam się, ekscytowałam i wzruszałam - czego świadkiem był siedzący obok mnie mąż. (Mniej więcej więc i on poznał książkę i fabułę - relacjonowałam mu najważniejsze momenty!). Skończyłam czytać jeszcze tego samego dnia, gdzieś między Villach a Wenecją, ciesząc się, że w bagażniku czekają kolejne dwa tomy! 

To książka napisana już dość dawno (w latach 70.) i przenosząca nas w jeszcze odleglejsze czasy (XIX w.), ale niesie ponadczasową wartość i mądrość. Czytałam ją w Tygodniu Między Niewiastami, poruszona ukazanymi tam relacjami między kobietami (podobnie porusza mnie ten motyw we wspomnianym wyżej serialu). Ale to nie jest główny wątek powieści. To przecież książka o miłości! A także o najróżniejszych doświadczeniach życia - stratach, nieszczęściach, koniecznościach, nadziejach... A także w piękny sposób o wierze! 

To są książki, o których miałabym wielką ochotę porozmawiać w gronie kobiet (tak, tak między niewiastami!), utrwalając ulubione sceny, przypominając sobie ważne słowa i dzieląc się tym, jak zwykła powieść może wpływać na moje życie, na budowane relacje, a nawet na modlitwę. Myślę, że to naprawdę dobra lektura na wakacje (i nie tylko!).

Książki można nabyć w księgarni Szaron, a także można wygrać w konkursie, który pojawi się niebawem na na moim profilu na Instagramie

Czytaj dalej...

Świętowanie kobiecych relacji - jeszcze raz!

Tak naprawdę my nie potrzebujemy specjalnego tygodnia do tego, by świętować kobiece relacje! One przecież dzieją się cały czas. My ich doświadczamy. My je rozwijamy. My w nich trwamy. Ale Tydzień Świętowania Między Niewiastami to czas na to, by o potrzebie i bogactwie tych relacji sobie przypomnieć. Sobie i innym. I o tym, że te relacje - niosące wiele darów - nie układają się same, nie dojrzewają bez naszego udziału i świadomości. Że też przynoszą trudności i rany. Ale dobra nowina jest taka: mamy na nie wpływ. A jeszcze bardziej ON ma je w Swych Dłoniach!  

W tym roku nasze świętowanie zaczyna się już 21 maja! I będzie trwało do końca miesiąca. Piękna Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa trochę w tym roku zabiera nam świętowanie Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny (które przypada właśnie na dzień 31 maja) - święta, które wyznaczyło nam piękny termin rozważania kobiecych relacji - który ogłaszam już drugi raz! Ale to nic, świętujemy w tym roku Boże Ciało i nie zapominamy o tym najpiękniejszym spotkaniu Między Niewiastami! Tegoroczny maj - w związku z rytmem Kalendarza Kobiety - ukazuje także inny cudowny biblijny przykład przyjaźni między kobietami - Rut i Noemi. To nie przypadek! To tym większa inspiracja! 

Do czego Was zachęcam?

Po pierwsze, do pomyślenia nad relacjami z kobietami. Nad tym, jak Wy je budujecie, co jest w nich najcenniejsze, jakie są Wasze wyzwania z nimi związane - na dziś, na jutro. Aby podpowiedzieć Wam, jak można ten temat przemyśleć, przygotowałam kartę pracy do pobrania w formie pdf, która idealnie wpasowuje się w format notesu Rozkwitam (ale i nie tylko!). [materiał dostępny tutaj]  Dostępne są także inne materiały, a kolejne będą się pojawiać do 3.06 na profilach (fb, IG) projektu uBOGAcONA. Ja u siebie - na profilach Serce Kobiety - też będę do tego tematu wracać!  

Po drugie, zachęcam, by oprócz bardzo ważnych rozważań, podjąć też działania! Kawa z koleżanką? Rozmowa telefoniczna? List do przyjaciółki, która mieszka daaaaaleko? A może nawet coś jeszcze większego: spotkanie w szerszym gronie? Inspiracje do tego, jak spędzić czas w gronie kobiet znajdziesz tutaj. Polecam także gorąco skorzystanie z karteczek z pytaniami (można je znaleźć w pdf do pobrania, w NoTesie Kobiety a także... w unikalnych zestawach MN stworzonych specjalnie na tegoroczne świętowanie!) 

  

Jak będzie wyglądał ten czas? Jakie są ważne elementy?

 

1. Materiały & Treści 

Na blogu już teraz możesz znaleźć teksty dotyczące tego tematu: 

O idei Między Niewiastami

- Między nami blogerkami o między niewiastami

- Najpiękniejsze Między Niewiastami

- Jak pielęgnować kobiece przyjaźnie? (podpowiedzi)

- Nie(d)ocenione kobiece przyjaźnie

 

Pojawią się także nowe treści!

Na social mediach będziemy także codziennie przypominać o wartości bycia między niewiastami (z kilkoma niespodziankami!)

Warto śledzić: uBOGAcONA instagram, Serce Kobiety instagram, uBOGAcONA facebook, Serce Kobiety facebook 

 

2. Wyjątkowe Zestawy Między Niewiastami

W sercowym sklepiku do 3.06.2018 - 2 wyjątkowe zestawy (Rozkwitam lub uBOGAcONE) z unikalnymi prezentami! Prezent dla Ciebie i przyjaciółki? i siostry? i mamy? i córki?... 

 

 

3. Konkurs

Pragnę zaprosić Was do dzielenia się Waszym byciem między niewiastami. Wszystkie refleksje i opowieści mile widziane! Stąd KONKURS. Zasady:

1. Umieść zdjęcie obrazujące Wasze Między Niewiastami na swoim profilu na fb lub instagramie (zdjęcie musi być na profilu z możliwością zobaczenia dla innych). Zdjęcie ma w jakiś sposób ukazywać Waszą relację - możecie być na zdjęciu, ale nie jest to konieczne. Kreatywność mile widziana! :-)

2. W opisie zdjęcia napisz coś więcej o tym zdjęciu i o Waszej relacji - co jest dla Ciebie ważne w byciu między niewiastami? czego Cię uczą te relacje? itp.  

3. W opisie użyj hashtagów: #miedzyniewiastami #sercekobiety #uBOGAcONA #tydzienmiedzyniewiastami a na instagramie oznacz także profile @sercekobiety @ubogacona

Zdjęcia można umieszczać cały czas!... Ale spośród zdjęć udostępnionych między 21.05 a 3.06.2018 - zostaną wyłonione zwyciężczynie, które otrzymają Zestawy: 2 kubeczków i dwóch notesów Rozkwitam wraz z kilkoma drobiazgami od Serca

 

A także...

Czytaj dalej...

Prawdziwie uBOGAcONE, czyli wyruszamy z(a) Noemi i Rut

Po październikowym spotkaniu kobiet powtarzało się wśród uczestniczek kilkakrotnie jedno pytanie. Kiedy kolejne wydarzenie? Nie, nie na facebooku, nie przez mail, nie wirtualnie, ale na żywo. Tak, żebyśmy mogły spojrzeć sobie w oczy, usłyszeć swój śmiech, otrzeć sobie łzę i wypić razem kawę, i wybrać ulubione ciasteczka. Prawdziwe. Tak, żebyśmy kończyły ten dzień z głową pełną odkryć i myśli jeszcze nie do końca nawet uporządkowanych. Z emocjami, z którymi przyjdzie nam samym jeszcze porozmawiać. Z doświadczeniem, którego nie da się powtórzyć ani przekazać tylko w słowach. Z tym nowym czymś w nas, czego nie wyczytałybyśmy w mądrych książkach albo w pięknych filmach.  Z czymś, co może być jeszcze ziarnem, który wyda owoc w swoim czasie. To jest siła doświadczenia! I moc takich wydarzeń.

Prawdziwe życie toczy się w życiu. Prawdziwe i głębokie relacje buduje się, zaczynając od najbanalniejszych pytań i pierwszego kubka wspólnie wypitej herbaty. Od słów czasem nieporadnych. Od momentu, kiedy wychodzisz do drugiego. Decydujesz: OK! Idę! I jesteś. Cała. Taka jaka jesteś. My to chyba wiemy, prawda? Wiemy też, że dzisiejszy świat daje nam namiastkę - a czasem ułudę - doświadczania i relacji. Ja wiem! (wiem też, jak to było, kiedy nie było social mediów, a nawet telefonów komórkowych w użyciu ;-) Doświadczyłam już nieraz tego, jaka to namiastka. Tak samo jak nieraz pomyślałam, że lepiej mi i łatwiej budować relacje na odległość. Bez wychodzenia z domu. Wysyłając śmiesznego gifa. Pokazując tylko kawałek siebie. I że chętnie zbierałabym doświadczenia, nie podejmując trudu wyjścia. I ryzyka odkrycia czegoś nowego. Nie inwestując zbyt dużo. Czasu. Siły. Środków. Ale zbieram jak perły moje własne odkrycia, które pojawiły się właśnie dzięki tym wędrówkom i wydarzeniom. Razem z nimi zbieram te głosy kobiet, które przypominają mi: nie ma cenniejszego spotkania niż to naprawdę!

A zatem na horyzoncie kolejne uBOGAcONE spotkanie Między Niewiastami (12-13.05.2018). Widzę je jako szansę niezwykłego doświadczenia i uBOGAcenia (dla uczestniczek, ale i dla wszystkich osób zaangażowanych w organizację!). I jako szansę odkrywania samej siebie! Tym razem odbędzie się nie tylko sobotnia całodniowa konferencja. Część kobiet zostanie jeszcze do niedzieli, by spędzić razem wieczór, a kolejnego dnia wyruszyć na pielgrzymkę do Szymanowa. A wszystko to jest nie bez znaczenia ze względu na temat konferencji - relacje między kobietami oraz Księgę Rut (czytaną nie tylko pod tym kątem). 

Od wielu tygodni w naszym zespole trwają przygotowania. Pracujemy nad logistyką i materiałami, które ucieszą uczestniczki i będą też pamiątką po powrocie do domu! Przygotowujemy też niespodzianki (z cyklu "tego jeszcze w Sercu Kobiety nie było"). Ale tak naprawdę, naprawdę, to wcale nie te gadżety są istotą tego wydarzenia. Jego sensem jest właśnie to doświadczenie. Wyjścia z innymi kobietami w drogę uBOGAcenia i rozkwitania! Zdaję sobie sprawę z tego, że wyruszenie z nami na tę drogę może być ryzykowne. Mogą pojawić się opory, bariery, których przezwycięzenie będzie wymagało podjęcia decyzji (i wytrwania w niej) a także trudu. Wyobrażam to sobie trochę jak wyjście za nimi i z nimi - naszymi przewodniczkami majowego spotkania - Noemi i Rut. Wyjście z nimi do Betlejem.

Niewiele zmieniłoby się w ich życiu, gdyby nie wyszły z Moabu. Gdyby nie zrobiły pierwszych kroków. Gdyby nie podjęły wysiłku.   

Masz ochotę wyjść z(a) nimi? I z nami? 

Zapraszam!

Szczegóły dotyczące spotkania:

Kto? Spotykanie dedykowane jest przede wszystkim użytkowniczkom Kalendarza Kobiety 2018 lub Notesu Kobiety uBOGAcONA między niewiastami ST (będzie możliwość nabyć go także na spotkaniu)

Kiedy? 12-13.05.2018 (rozpoczęcie w sobotę o godz 10.00, zakończenie w niedzielę po obiedzie, ok. godz. 15.00)

Gdzie? Niepokalanów (Teresin), Szymanów

W sobotę zapraszamy do wspólnego rozważania księgi Rut, a także tematu kobiecych relacji. Spotkanie będzie miało formę konferencyjno-warsztatową (z kilkoma niespodziankami). Obowiązkowym i ważnym elementem będą także spotkania przy kawie! Konferencje poprowadzą Katarzyna Marcinkowska (Serce Kobiety) oraz s. Maria Donata (niepokalanka). Na zakończenie konferencji odbędzie się Msza św., którą odprawi ks. Marcin Ożóg. 
W niedzielę po śniadaniu wyruszymy pielgrzymką do Szymanowa (ok. 6 km), do Sanktuarium NMP Jazłowieckiej, gdzie poznamy bliżej historię sanktuarium, a także charyzmat założycielki zgromadzenia sióstr niepokalanek - bł. Marceliny Darowskiej. Także tutaj poruszymy temat relacji między niewiastami. 

*** 

Zanim zgłosisz swój udział w spotkaniu, koniecznie zapoznaj się z treścią regulaminu wydarzenia: https://sklep.sercekobiety.pl/pl/i/Regulamin-uczestnictwa-w-Konferencji-12-13.05.2018/29

Bilety można nabywać w sklepie www.sklep.sercekobiety.pl.
Bilet na całość spotkania: https://sklep.sercekobiety.pl/pl/p/Bilet-uBOGAcONE-spotkanie-Miedzy-Niewiastami-sobota-i-niedziela/116
Bilet na sobotę: https://sklep.sercekobiety.pl/pl/p/Bilet-uBOGAcONE-spotkanie-Miedzy-Niewiastami-sobota/115.

Pytania dotyczące spotkania można kierować na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS