Daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać (J 4, 15)

I kwartał 2017 & mały konkurs!

Kończy się marzec, a wraz z nim pierwszy kwartał 2017 roku. Comiesięczne blogowe podsumowania czy też wyznaczanie sobie celów, które stało się ostatnio popularne w Internecie, nie wpisują się w mój harmonogram, ale pomyślałam sobie, że podsumowania kwartalne to całkiem dobry pomysł! A więc dziś chciałabym podzielić się z Wami najważniejszymi wydarzeniami tego minionego czasu, ale na tym nie koniec! Czeka na Was też niespodzianka! 

#1 - Kalendarz 2017 & ¼ programu #jawJEGOoczach

O tym, że Kalendarz Kobiety 2017 zniknął z naszego magazynu w połowie stycznia, dawałam znać już nie raz. Ale to nie koniec. Nie jest tak, że skoro tych Kalendarzy już nie ma, to pozostaje mi tylko skupianie się na tym, co jeszcze przede mną. Mam wielkie pragnienie, by być tu i teraz, w mojej teraźniejszości, w tym, co jest mi dane dziś. Czasem samą siebie napominam i nawołuję do tej chwili obecnej, do bycia w tym roku ukwieconym na żółto i czerwono - jak w okładce na 2017. Przy tworzeniu kalendarzy zawsze jest się trochę „w przyszłości” i w ostatnich latach ciągle tego doświadczam. A więc wciąż jest 2017 rok, który w rytmie Kalendarza jest poświęcony kobietom Nowego Testamentu. Pragnę odkrywać ich historie i odnajdywać w nich cząstkę siebie. Od wielu miesięcy „spotykam się z nimi”, a wciąż odkrywam je na nowo! Zachęcam do tego i Was na kilka sposób pod hasłem #jawJEGOoczach A skoro mija marzec, to już ¼ programu za nami. Wiem, że oprócz mnie jest wiele kobiet, które w nim uczestniczą. Jak? Różnie! Na trzy sposoby wedle możliwości:

  1. W pewien sposób każda użytkowniczka Kalendarza Kobiety 2017, korzystając z treści tej edycji, może odnajdywać siebie w historiach kobiet Nowego Testamentu, a przede wszystkim w Jego Oczach. Bo taki jest przecież nasz najważniejszy cel!
  2. Każda kobieta, która chce inspirować się historiami tych spotkań, może korzystać z umieszczanych na stronie krótkich filmików (Samarytanka, Kobieta cierpiąca na krwotok, Córka Jaira), a także materiałów do pobrania. Rozważania na temat postaci danego miesiąca wraz ze zdjęciami przygotowanymi specjalnie do tego projektu pojawiają się także na Instagramie i Facebooku.
  3. Trzeci sposób, który wymaga najwięcej pracy własnej, to uczestniczenie w naszej zamkniętej grupie. Są tam materiały z pytaniami i komentarzami oraz inne inspiracje. Kiedy powstał ten nieco szalony pomysł takiej odsłony programu #jawJEGOoczach miałam sporo pytań i obaw. Ale dziś czytając komentarze kobiet i widząc, jak ważne są dla nich spotkania ze Słowem, jaką motywacją jest dla nich ta grupa, utwierdzam się w przekonaniu, że warto!

Cieszę się ogromnie tym naszym kobiecym wzrastaniem u Jego boku! 

#2 Rekolekcje „Boskie spojrzenie”

W połowie marca w Szymanowie odbyły się rekolekcje dla kobiet, które współorganizowałam i współprowadziłam. Przekonałam się kolejny raz, jak bardzo potrzebujemy Jego spojrzenia i uzdrowienia naszych oczu - tych oczu, którymi patrzymy na siebie, na świat, na ludzi i na Boga. I że On… On naprawdę nam w tym pomaga! Tak, rekolekcje to czas nieporównywalny z jakimkolwiek innym doświadczeniem - warsztatów czy konferencji. A do tego w tak cudownym miejscu! (Ogłaszam po cichu, że w sierpniu druga edycja, a szczegóły już niebawem).

 

#3 W mediach

Miałam przyjemność w ostatnim czasie pojawić się w kilku miejscach na żywo, a także jakby trochę z odległości w związku ze specyfiką medium. Jeśli któryś temat Was zainteresuje, to odsyłam na strony:

  • W Między ziemią a niebem rozmawiałam na temat roli kobiety w Kościele
  • W Polskim Radiu Czwórka w audycji Nocne czaty brałam udział w rozmowie na temat blogerów chrześcijańskich
  • W najnowszym numerze Przewodnika Katolickiego przeczytacie trochę na temat mojej historii i tego, dlaczego powstał program #jawJEGOoczach                                                                          

#4 rodzinnie  

Moje ostatnie trzy miesiące to oczywiście nie tylko praca. Moi chłopcy ciągle przypominają mi o tym, żebym dobrze planowała swój czas i pamiętała jakie są priorytety. Dzieciaki dostarczają mi także wielu emocji. Połknięte 20 groszy? Dzieci, które zamknęły się w domu? Już odhaczone!:-) Z wielką radością przywitaliśmy wiosnę. Szykujemy ogródek, balkon i marzymy o rodzinnym wyjeździe! O małżeńskim także! Sama już nie wiem o którym bardziej!

#5 plany na kolejne miesiące i konkurs!

Kolejne trzy miesiące będą czasem wytężonej pracy - powstaje Kalendarz Kobiety 2018 oraz kilka dodatków. Wciąż trwa projekt 2017 i już niebawem pojawią się kolejne materiały, w tym także świadectwa. Czeka nas też przebudowa strony. Jeden z najbliższych projektów związany jest wciąż z kobietami Nowego Testamentu, a będzie to... Notes! Dlaczego Notes? Chciałabym wydobyć z Kalendarza 2017 treść, która jest ponadczasowa. I stworzyć coś, co będzie inspiracją, ale będzie również da przestrzeń na własne zapiski, uporządkowanie swoich odkryć. Tym, co mnie bardzo porusza, są świadectwa kobiet, które słysząc Słowo Boże, mają głębokie poczucie, że jest to Słowo skierowane konkretnie do nich. I że one same odnajdują się w tych postaciach, o których czytają. Chcę więc także Was zapytać o to, w czym historie bohaterek Kalendarza Kobiety 2017 są Wam bliskie? Czego Was uczą? I to pytanie jest jednocześnie zadaniem konkursowym!  

Zachęcam do wysyłania rozważań (maksymalnie 7 zdań!) do 12.04 na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Postaci, które najbardziej nas interesują to: Kananejka (Mt 15, 21-28) - Kobieta pochylona (Łk 13, 10-17) - Elżbieta (Łk 1, 5-56) - Lidia (Dzieje Apostolskie 16, 11-15) - Pryscylla (Dzieje Apostolskie)  - Kobieta cudzołożna (J 8, 1-11) - Marta z Betanii (Łk 10, 38-42) - Maria z Betanii (Łk 10, 38-42) - Maria Magdalena (J 20, 1-18)

Wyróżnione wypowiedzi zostaną opublikowane w Notesie, a ich autorki otrzymają premierowe egzemplarze.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS