Przyobleczcie miłość, która jest więzią doskonałości. (Kol 3, 14)

Rozkwitam. Inspiracje [eBook do pobrania]

Czy chcesz rozkwitać? Czy jesteś gotowa podjąć taką decyzję?

Być może słowo decyzja brzmi dziwnie w tym przypadku, ale im dłużej z tematem naszego rozkwitania się mierzę, tym bardziej widzę potrzebę naszego świadomego wypowiedzenia tego słowa - TAK! Bo na to wezwanie można odpowiedzieć i nie. Jednak nie. Oczywiście nasze rozkwitanie nie jest tylko w naszych rękach. O nie! Jesteśmy przecież jak kwiaty w dłoniach najlepszego Ogrodnika! I to On wie, czego potrzebujemy, by rozwijać się i żyć. By dążyć do pełni, do świętości. On wie, czemu zasadził nas na takiej, a nie innej ziemi. On wie wszystko i On może wszystko. A jednocześnie nie działa wbrew naszej wolności i nie robi za nas tego, co do nas należy. Tak, nawet kwiaty mają coś do zrobienia! ;-) Ja robię swoje małe kroki, On robi resztę!

Czy zatem masz w sobie wielkie pragnienie rozwoju, zmiany, pełni? I czy zgadzasz się na trud drogi - na wykonanie swojej części?

Bo zwykle jest tak, że my chcemy rozkwitać. I to jak! Ale nie chcemy przechodzić procesu rozkwitania. Chcemy kwitnąć, nie zmieniając się. Jeśli - tak jak ja - masz w sobie taki zapał i marzenie, z rozczuleniem patrzysz na kwitnące wiśnie i na owocujące jabłonie, a jednocześnie wiesz, że droga do owocowania to długa droga pracy (i to bywa przerażające!), to zapraszam Cię do podjęcia małych kroków w tym kierunku. A najpierw warto przyjrzeć się temu marzeniu i uwierzyć jeszcze mocniej, że TO jest możliwe z Nim. Ale często właśnie TO dzieje się inaczej niż sobie to wyobrażamy. Powoli. 

Rozkwitanie w przyrodzie zaczyna się niezauważalnie. Zanim ujrzysz kwiaty, drzewo (np. jabłonie, na których znam się najlepiej jako córka sadownika) wykonuje ogromną pracę. I czeka. I zdaje się ukrywać przed światem to, co się w nim dzieje... Nasze rozkwitanie też często zaczyna się po cichu. Nie jest widoczne, nie jest spektakularne... aż do czasu! Aż do tej chwili, kiedy pojawią się efekty, świadectwo naszej pracy i Jego Łaski.

Życzę Ci więc wytrwałości.

I radości z malutkich kroków i zmian. 

Do pobrania poniżej (nad notką o autorce) - eBook: Rozkwitam. Inspiracje, w którym znajdziesz pomocne arkusze do pracy nad tematem rozkwitania! 

Mam nadzieję, że będą dla Ciebie motywacją do zrobienia pierwszego kroku, a potem kolejnych! 

***

Rozkwitaniu poświęcony jest także Notes ROZKWITAM

Czytaj dalej...

Rozkwitam | notes

Rozkwitam. Wiadomo, że nie tak naprawdę. Tylko w przenośni. Nie wyrastają kwiaty w moich włosach, nie wypuszczam zielonych listków. A jednak rozkwitanie jest jak najbardziej stosowne, gdy mowa o ludzkim życiu. Gdy mowa o zmianach, o rozwoju, a także o naszym przeznaczeniu. 

Przypomina mi o tym Słowo Boże. 

„Rozwiniecie się jak róża zasadzona nad strumieniem wody,

jak Liban wydacie woń przyjemną

i rozwiniecie się jak kwiat lilii..."

Syr 39, 13

 

Przypomina mi o tym przyroda.

 

 

Przypomina mi o tym moja historia życia i świadectwa wielu osób!

 

Oczywiście nasze obserwacje pokazują, że rozkwitanie to pewien etap, mała część. To prawda, że tutaj doświadczamy zmian - to specyfika naszej ziemskiej drogi. A jednak rozkwitanie to coś więcej niż ta chwila koloru i zapachu! Jest ono częścią czegoś większego! Rozkwitanie nie dzieje się ot tak, nagle, niespodziewanie - uczyłam się tego w moim rodzinnym domu, obserwując drzewa owocowe. (Chociaż czasem nawet ogrodnicy nie mogą uwierzyć w to, co dzieje się z kwiatami! i ja czasem nie przecieram oczy ze zdumienia, widząc, jak Pan potrafi wspomóc rozwój swoją łaską.) 

Początek maja zawsze zapowiadał kwitnięcie drzew. Wszystko dookoła stawało się nagle ukwiecone. Do naszych sadów przybywali goście na sesje zdjęciowe. Nam także udawało się w tym czasie uwiecznić chwile na fotografiach (obowiązkowo te komunijne!) Po kwitnących wiśniach - nadchodził czas kwitnienia jabłoni, więc ten etap wydawał się dłuższy, ale i tak trwał za krótko! Uczyłam się jednak tego, że rozkwitanie to przygotowanie do owocowania. A rozkwitanie poprzedzają miesiące pracy. Pracy człowieka, i pracy przyrody. Drzewa owocowe zimą nie urzekają. Widzisz jedynie gołe gałązki, które wydają się już niewiele obiecywać. Gałązki uśpione, bez życia. Perspektywa owocowania jest bardzo daleka! Ale ten, kto pracuje w sadzie, wie doskonale, że nadejdzie wiosna, a po niej lato. I drzewo to wyda owoce. I - co więcej - ten czas uśpienia jest potrzebny. Bo pąki już czekają. Tata wielokrotnie napominał przy zbiorach jabłek, żeby uważać i nie uszkodzić pąków, z których za rok drzewo wyda owoce. Za rok!    

 

***
Słowo Rozkwitam powróciło do mnie kilka miesięcy temu i nie dawało mi spokoju. Wszystko wokół przypominało mi o nim, inspirując do odkrywania go jako mojego zadania, misji, a także... Bożej obietnicy! Rozkwitła okładka NoTesu Kobiety, później rozkwitła okładka Kalendarza Kobiety 2018, a teraz nadszedł czas na podarowanie tego słowa dalej. Tak, by nie dało spokoju na jakiś czas i Wam! :-) Tak, by się przy nim zatrzymać, odkryć je i pokochać! W zmienności, w trudzie, w obietnicy! Dlatego powstał notes kobiety pod takim hasłem. Notes, który można wykorzystać na wiele sposobów - jako dziennik rozkwitania w najróżniejszych dziedzinach! Mój stał się miejscem, w którym - mam nadzieję - rozkwitnie coś nowego, jedno duże marzenie!

NOTES Rozkwitam

Czytaj dalej...

Ten cudowny Adwent! — Notes Adwentowy dla kobiet 2017 [do pobrania]

Na tegoroczny adwent czekałam prawie cały rok... Właśnie w ubiegłym roku doświadczyłam, jak niesamowity jest to czas i jak można go przeżyć w tęsknocie za Jezusem. Jako mama odkryłam też, jak wiele radości i łaski płynie z przeżywania tego czasu z dziećmi! Z tamtych doświadczeń zrodził się przede wszystkim projekt uRodziny Jezusa - dedykowany dzieciom i całym rodzinom. Ale to nie koniec!

Już po raz trzeci powstał także notes adwentowy dla kobiet pod hasłem „Oto On! Oto nadchodzi!”. Strukturą przypomina on ubiegłoroczną wersję, ale nie jest jego wierną kopią. Ma nową szatę graficzną. Zawiera też niespodzianki, takie jak plakaty, przypominajki, a nawet kolorowankę. Mam wielkie pragnienie, by to był bardzo twórczy i intensywny adwent (tym bardziej, że jest baaardzo krótki)!  

Nowością będzie także codzienna motywacja i inspiracja, którą znajdziecie na profilu uBOGAcONA (Instagram i na Facebooku).

A Notes do pobrania poniżej.

Czytaj dalej...

II kwartał 2017: Dzielna Niewiasta, NoTes i rozkwitanie

Dopiero co robiłam podsumowanie pierwszych trzech miesięcy 2017 roku, a to już połowa roku za nami - zamykamy drugi kwartał! Przyszły upały, wakacje i lato. Te kwartalne podsumowania podobają mi się coraz bardziej. Ukazują coś więcej niż miesięczne podsumowania. Pomagają mi spojrzeć na pory roku, ale i pory-etapy mojego życia, dostrzec zmiany i wytyczyć nowe kierunki. Mijający kwartał był pełen niespodzianek, zwrotów akcji i... kwiatów! Przecież to była wiosna w pełni!

Krótko przedstawiam więc to, co działo przez ostatnie trzy miesiące w Sercu Kobiety.

#1 Dzielna Niewiasta po raz kolejny

W połowie kwietnia powstał Notes Inspiracji z Dzielną Niewiastą. Do jego stworzenia wykorzystałam materiały, które do tej pory pojawiły się m.in. w Kalendarzu Kobiety 2015 oraz dodałam kilka nowych elementów (m.in. grafikę stworzoną przez Ulę Marzec, z którą współpracuję od kilku miesięcy). Notes jest w formie eBooka, który można otrzymać, zapisując się na newsletter Serce Kobiety.

Na początku maja pomyślałam, że sama chcę z niego skorzystać! Skoro była już teoria, nadszedł czas na praktykę ;-) Ogłosiłam moje zamiary w filmiku, zaprosiłam Was do przyłączenia się i otrzymałam od razu pytania - propozycje, by stworzyć grupę na facebooku motywującą do pracy z Notesem. Przemyślałam sprawę szybko. Czemu nie. Możemy spróbować. I tak chwilę później powstała grupa, która - jak zaznaczyłam od początku - ma charakter czasowy. Do wyzwania dołączyło w sumie prawie 700 osób. Część z nas dzieliła się swoimi rozważaniami i odkryciami. Ja nawet odważyłam w tej grupie pierwszy raz zrobić transmisję live i bardzo mi się to spodobało! (Tak bardzo, że były nawet trzy transmisje ;-).

I co się okazało? To wyzwanie było bardzo potrzebne… mnie samej. Z pewnością też wielu kobietom, które skorzystały z naszych materiałów (czym dziewczyny dzieliły się zwłaszcza na podsumowaniu), ale ja sama zadziwiłam się tym, jak wiele odkryłam dla siebie, o sobie i o Bogu. Dużo dobrego przyniósł mi plan modlitewny na 14 dni (z intencją na każdy dzień). Studiując Słowo Boże, najpierw rozważałam znaczenie tych wezwań, a następnie zanosiłam je przed tron Pana. Pojawiały się także ciekawe wątki poboczne... W pierwszym dniu, modląc się o wytrwałość, przypomniałam sobie moje przedślubne listy, a właściwie ambitny plan napisania 147 listów do Mariusza, który, chociaż się nie do końca powiódł, mogę uznać za mały sukces. W czasie tego wyzwania miałam także przyjemność kilkukrotnie modlić się wieczorem z Madzią, również w intencjach dziewczyn biorących udział w Wyzwaniu. Czyli - tadam! Ja, która cały 2015 rok odkrywałam i rozważałam poemat o Dzielnej Niewieście, mówiłam o niej przecież już nie raz, w maju 2017 odkryłam ją na nowo. Odkryłam ją dla siebie, po raz kolejny utwierdzając się w przekonaniu, jak żywe jest Słowo Boże. I teraz wcale nie obawiam się tego, że Wyzwanie Dzielnej Niewiasty powróci do mnie w 2018 roku wraz z nowym Kalendarzem! Dzielna Niewiasta na pewno (tak - NA PEWNO) czymś jeszcze mnie zaskoczy!

Owocem tych rozważań było także moje wystąpienie 27.05 na konferencji Być kobietą Urzekającą, gdzie mówiłam na temat wyzwania, jakie stawia przed nami dziś Dzielna Niewiasta. I tak na marginesie dodam, że konferencja była świetna! Jest organizowana cyklicznie, więc warto śledzić działania organizatorek.

 

#2 Tydzień Między Niewiastami

Przełom maja i czerwca był w Sercu Kobiety czasem świętowania kobiecych przyjaźni. W związku ze świętem Nawiedzenia NMP, które przypada na 31.05, na stronie pojawiały się teksty i inspiracje do kobiecych spotkań. A pierwszy z nich dotyczył projektu Między Niewiastami, który zainicjowałam ponad trzy lata temu. W tym czasie trwał też konkurs na fb i instagramie, który pozwolił mi - i Wam - pokazać siłę naszych kobiecych przyjaźni! Utwierdziłam się w tym, jak cenne są nasze kobiece relacje i jak bardzo chcemy - naprawdę pragniemy - o nie zadbać.

Artykuły:

Między niewiastami

Nie(d)ocenione kobiece przyjaźnie

Jak pielęgnować kobiecą przyjaźń?

Najpiękniejsze Między Niewiastami

Między nami blogerkami... o byciu między niewiastami

 

 

#3 NoTes Kobiety

Koniec II kwartału to także - nareszcie! - już realny i namacalny NoTes Kobiety, pod znakiem którego upływał mi ostatnio czas. Pod koniec I kwartału 2017 nie przypuszczałam nawet, że on powstanie. Że na początku wakacji będę spędzać godziny na pakowaniu paczek. Nawet pani na poczcie zdziwiła się naszym nagłym przybyciem z workami pełnymi przesyłek. (Pani na poczcie - kierowniczka - dobrze wie, że sprzedajemy kalendarze ;-) Jeszcze do teraz próbuję złapać oddech po premierze, która przerosła moje oczekiwania. Na Instagarmie i na grupie na fb, stworzonej specjalnie dla użytkowniczek NoTesu, pojawiły się już dziesiątki zdjęć NoTesów, pierwsze podejścia do ich uzupełniania i opisane nadzieje na to, co z tym NoTesem będzie się działo! Tak, NoTes niesie nadzieję na rozkwitanie - i owocowanie. O idei NoTesu i o tym, jak powstawał możecie przeczytać tutaj.

 

#4 Moja wiosna

Tej wiosny nie mogłam nadziwić się, ile kwiatów rozkwita. Najpierw jedne (moje ulubione drzewa owocowe!), a po nich następne i następne... Jak one się różnią między sobą! Jak wielu z nich nie potrafię nawet nazwać (Aaa!). Ale i tak wcale tego nie potrzebuję, by cieszyć się nimi - i uczyć się od nich.

 Rozkwitam!

 

#5 Spojrzenie w przyszłość

Lato jest dla mnie nadzieją na owocowanie. Lato zawsze były dla mnie zapowiedzią zbiorów. Najpierw wiśni, później jabłek. Te wakacje będą czasem kończenia prac nad Kalendarzem Kobiety 2018, którego projekt przez ostatnie miesiące ciągle się kształtował i zmieniał. Główny motyw pozostaje niezmienny - Kobiety Starego Testamentu, ale wciąż obmyślam całość projektu - bo pewne jest, że w Kalendarzu Kobiety nie chodzi tylko o Kalendarz. Jedno jest pewne - Kalendarz 2018 będzie pachniał… lawendą! (Oczywiście w przenośni - reklamacji w związku z zapachem uwzględniać nie będziemy! ;-) - ale niewątpliwie będzie ona ważnym [i jakże pięknym!] elementem całości). Szczegóły niebawem!

W trzecim kwartale także rekolekcje dla kobiet uBOGAcONA! Zapraszam!

P.S. Jeśli chciałabyś zrobić swoje własne wiosenne podsumowanie, zachęcam Cię do skorzystania z arkusza „sprawozdanie z rozkwitania” (plik PDF do pobrania poniżej).

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS