Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona (Łk 10, 42)

Kalendarz Kobiety 2020: uBOGAcONA na drodze z Maryją

Powstał. A jednak - mogłabym dodać - powstał! Po licznych perypetiach, po miesiącach pracy - oto jest. Nowy Kalendarz Kobiety, już na 2020 rok. Kalendarz, który będzie nas prowadzić drogą z Maryją. A właściwie będzie - mam nadzieję - cichym towarzyszem naszej drogi, w której to Ona będzie przewodniczką.

Rok z Maryją jest okazją, by odkrywać głębiej, kim Ona jest - w planie Boga, w życiu Jezusa, ale także w moim życiu. To możliwość przejścia z Nią drogi, odbycia lekcji o miłości, kobiecości i o wierze. Ta propozycja drogi nie jest jest czymś niezależnym od naszej codzienności, czymś obok, ale dokładnie w nią - tak jak w kalendarz - wpisana. Bo to właśnie w codzienności kroczymy ku Bogu.

Jaki jest Kalendarz Kobiety 2020?

Kalendarz Kobiety 2020 jest kolejnym z serii, a więc można odnaleźć wiele podobieństw do poprzednich kalendarzy (ten sam format, podobny styl, już tradycyjnie z dodatkiem naklejek), ale tym, co już na pierwszy rzut oka wskazuje na nowość... są cztery wersje okładek! Wszystkie z akcentami kwiatowymi. Wszystkie maryjne. Z akcentami niebieskości i złota. Florystyczne lub bardziej minimalistyczne.

Ale to, co znacznie ważniejsze od okładek - to wnętrze! ;-)
Dodatkowo, powstał także program formacyjny i materiały dodatkowe do Kalendarza, które pomogą w przeżywaniu tego roku z Maryją!


 

 

Kalendarz Kobiety 2020 można nabyć w sklepiku uBOGAcONA

 

Czytaj dalej...

uBOGAcONA w 2019

Uwielbiam podsumowania roku! Zanim nauczyłam się pracować w systemie kwartałowym i comiesięcznym, to już pracowałam w systemie rocznym, skrzętnie zapisując w pamiętnikach najważniejsze wydarzenia i nauki minionego roku. Podsumowanie pracy projektu uBOGAcONA w roku 2018 pojawi się lada dzień na blogu uBOGAcONA, a 28.12 o 10.00 na grupie fb dla użytkowniczek Kalendarza Kobiety 2018 odbędzie się fb live w temacie... podsumowania. I tego, dlaczego podsumowania w formacji serca są tak ważne! Zapraszam - jeśli jesteście uczestniczkami naszej facebookowej grupy! To będzie także nasze ostatnie spotkanie w tej przestrzeni.

Dziś chcę zatem podzielić się - przypomnieć - zapowiedzieć - co będzie się działo w 2019 roku. To znaczy - z tego, co ja wiem, co będzie się działo! Bo - jak doświadczenie (chociażby tych podsumowań! ;-) pokazuje - wiele rzeczy może się wydarzyć także obok tych planów (choć nie wiem doprawdy, gdzie one miałyby się zmieścić! ;-)  

 

1. Kalendarz Kobiety 2019: uBOGAcONA na drodze do świętości  

On będzie niewątpliwie naszym codziennym towarzyszem. 

On wskaże na bohaterki tygodnia. I bohaterki miesiąca.

Będzie odliczał dni, tygodnie i kwartały. 

I nieustannie będzie przypominał: w codzienności do świętości!

 

Nie znasz jeszcze tego Kalendarza? Więcej tutaj: www.kalendarzkobiety.pl

 

2. Kalendarium liturgiczne na ubogacona.pl

Już od kolejnego tygodnia - na platformie ubogacona.pl po zalogowaniu każda użytkowniczka będzie mogła śledzić biografie świętych i błogosławionych niewiast! To idealny materiał poszerzający do Kalendarza Kobiety 2019 - ale można z niego korzystać także niezależnie od niego! 

 

3. uBOGAcONA na drodze do świętości

Program formacyjny, który będzie prowadził nas drogą z 12 świętymi-świetnymi kobietami. Będziemy słuchać ich życia, ich słów, ich świadectw. Będziemy podejmować konkretne wyzwania i stawiać sobie bardzo ważne pytania. Dla wielu z nas będzie to być może pierwsze takie formowanie serca, z tak konkretnym tematem i rytmem, więc po części będzie to i sama nauka formacji! Nie mogę się doczekać - tym bardziej po pięknych świadectwach, jakie pojawiły się po programie adwentowym!

Program startuje w styczniu, ale można do niego dołączyć w każdej chwili

 

4. uBOGAcONA między niewiastami Starego Testamentu

Już od 14.01 będzie można program z kobietami Starego Testamentu przerabiać... przy pomocy platformy ubogacona.pl. To właśnie tam znajdą się wszystkie materiały dodatkowe. Oczywiście do programu dołączone są 2 notesy oraz unikalny zestaw naklejek (zaprojektowany do tego programu). Mam wielką nadzieję, że dzięki tym materiałom wiele kobiet będzie mogło odkrywać na nowo biblijne kobiety! Praca tego roku pokazała, że zdecydowanie warto! 

 

5. Program - odświeżony - z kobietami Nowego Testamentu --- czyli na horyzoncie!

NoTes Kobiety był pierwszym notesem do programu formacyjnego stworzonym w Sercu Kobiety. Historia jego powstania do dziś nie przestaje mnie zadziwiać. Tym bardziej zadziwia mnie, jak szybko zniknął cały nakład... Program z kobietami Nowego Testamentu - w odświeżonej wersji, z nowym notesem - powinien pojawić się w 2019 roku. Więcej szczegółów będę podawać na bieżąco. Ale pocieszający - napawający nadzieją - może być fakt, że jest już okładka do notesu. Jest już motyw kwiatowy. Są już w dużej mierze grafiki. A więc - jak to się zwykle wtedy wydaje - prawie wszystko jest - ale jeszcze go nie ma. Jeszcze kawałeczek drogi! 

 

6. I kilka marzeń :-)

I ponad to wszystko, o czym wspomniałam, mam jeszcze kilka marzeń. Ale spokojnie, nie jakichś ogromnych! ;-) Choć... kto wie? Gdy rozpoczyna się nowy rok, a ja spoglądam na miniony z jego niespodziankami, to naprawdę zastanawiam się, co przyniesie ten czas? Co też będzie do podsumowania za 12 miesięcy?...

 

Życzę Wam pięknego

uBOGAconego roku!

  

Czytaj dalej...

Nowe, nowe, nowe! Czyli Kalendarz Kobiety 2019 na horyzoncie!

Po wielu miesiącach pracy nad nowym Kalendarzem Kobiety i programem formacyjnym nadeszła ta wielka chwila... ujawnienia efektów. 

Mogę więc dziś powiedzieć: oto on. Kalendarz Kobiety 2019.

Kalendarz o świętości i ze świętymi marzył mi się już od dawna. Właściwie był zaplanowany już w 2016 roku - zgodnie z kolejnością: kobiety Nowego Testamentu, kobiety Starego Testamentu (ta kolejność - choć nie historyczna, wydaje mi się w formacji bardzo pomocna!) i kobiety święte! Wiedziałam, że jeśli będą nowe, to właśnie takie. 

Praca nad nim rozpoczęła się więc w moim sercu już dawno - właściwie już w ubiegłym roku, kiedy zaczęłam mocniej odkrywać temat świętości, świadomie szukając i podążając za świętymi niewiastami. Ale dobrze wiem, że to... dopiero początek. I nie, nie jest tak, że temat świętości to temat na 2019 rok. Nie jest tak, że to temat na rok. To temat na dziś i jutro, i na całe nasze życie! 

Każdy Kalendarz Kobiety (a było ich już 5!) miał przypominać o Nim. O Tym, który chce być (i często my też tego chcemy, prawda?) pierwszy w naszym życiu. Każdy był wypełniony treściami pomagającymi pamiętać o Nim i o drodze, na której jesteśmy. Ale ten jest naprawdę wyjątkowy. Ten w każdym tygodniu przypomina o najważniejszym celu naszego życia - o świętości i drodze do Nieba!

Naszą kobiecą drogę do świętości będziemy odkrywać w doborowym gronie 65 niewiast! A jestem pewna, że Pan na naszej drodze postawi jeszcze inne (o których wzmianki do Kalendarza możemy dopisać same!).


Dlaczego właśnie one, święte mają nam towarzyszyć? Czy nie ustawią zbyt wysoko poprzeczki dla takich zwykłych kobiet (jeszcze nie-świętych) - jak my? Rzeczywiście, one mogą czasami wydawać się zbyt idealne, byśmy mogły się z nimi tak po prostu zaprzyjaźnić. Albo zbyt odległe - gdzież nam jeszcze do Nieba!... Czy jesteśmy już tak odważne jak św. Perpetua i Felicyta, by oddać życie za Jezusa? Tak bliskie Chrystusowi, by rozmawiać z nim poufale jak św. Faustyna? Tak zapatrzone w Niego, by wszystko zostawić? Tak pewne dróg Bożych, że aż pouczające papieża - jak św. Katarzyna ze Sieny?...

Tymczasem, kiedy poświęcamy im czas i spotykamy się z nimi tak naprawdę, to może się okazać, że one są kobietami bliskimi nam także przez swoje ziemskie zmagania, doświadczenia i radości! A teraz - w Niebie - są gotowe za nami się wstawiać i już czekają, by móc nas wspierać jeszcze mocniej!  

Premiera: 8.10. Kalendarz w dniach 17.09-7.10 dostępny w przedsprzedaży

Jaka jest oferta przedsprzedaży? Omówienie w filmie.

 

Program formacyjny i innowacyjna platforma... formacyjna!

Ale to nie koniec nowości! Jest jeszcze jedna propozycja, o której do niedawna nie ośmielałam się nawet marzyć. Czyli platforma internetowa do formacji! 

Kiedyś był program Między Niewiastami, potem program #jawJEGOoczach, później programy formacyjne z notesami i materiałami online (wciąż można dołączyć do programu z kobietami Starego Testamentu, a program z kobietami Nowego Testamentu w odświeżonej wersji będzie dostępny w nowym roku). Wiem, że znalezienie dobrego, pomocnego systemu do formacji nie jest łatwe, a tym bardziej... wcale nie tak prosto go stworzyć! Przekonuję się jednocześnie, jak bardzo jest potrzebna dobra pomoc i narzędzia!

Dlatego też program formacyjny uBOGAcONA na drodze do świętości jest pierwszym, który będzie dostępny na osobnej - specjalnie przygotowanej do tego - platformie ubogacona.pl - ze wszystkimi treściami i narzędziami! To program spotkań z 12 świętymi kobietami (4 tygodnie na każdą bohaterkę), podczas których będziemy odkrywać ich życie i duchowość. Będą oczywiście zadania! A pomocą i materialnym stałym przypomnieniem będzie notes. 

 

 

Wśród naszych programowych niewiast m.in. św. Hildegarda, św. Klara, św. Faustyna czy św. Joanna Beretta Molla! 

To będzie naprawdę uBOGAcONA droga!

 

***

Kalendarz Kobiety 2019 wraz z programem dostępny już także w przedsprzedaży (do 7.10).

www.sklep.ubogacona.pl

 

Czytaj dalej...

O kobiecie z dzbanem oliwy i o tym, że Bóg wie ile potrzebuję!

Historia kobiety z dzbanem oliwy to zaledwie kilka wersetów w 2 Księdze Królewskiej (2 Krl 4, 1-7), ale jest na tyle piękna, że zapragnęłam uczynić ją historią miesiąca (dokładnie czerwca!) w Kalendarzu Kobiety 2018. Poruszyła mnie kiedyś do głębi i nadal jest wielką inspiracją. Gdybym mogła nadać imię tej bohaterce, nazwałabym ją... uBOGAcONA. Naprawdę na nie zasługuje w pełni! A że możemy bardzo owocnie rozważać jej historię wraz z dwiema innymi opowieściami (bardzo kobiecymi!) z tych Ksiąg, to uczyniło ją jeszcze piękniejszą i bogatszą! 

Spotykamy ją w naprawdę rozpaczliwej sytuacji. Nie ma już nic. Straciła wszystko, to znaczy przede wszystkim - wszystkich. Straciła męża, a za chwilę straci także swoich synów. Nie tak, jak matka traci synów, którzy wiążą się ze swoimi żonami. Ale w sposób najokrutniejszy - jej dzieci staną się zapłatą za długi, staną się niewolnikami. Ona zostanie sama, bez męskiego wsparcia. Ale i oni zostaną jakby sami. Nie ma żadnego sposobu, by temu zapobiec. Jeszcze są przy niej, ale wie, że już jakby ich nie ma. Czy można jeszcze coś zmienić? Byłaby gotowa na wszystko. Więc podejmuje próbę, wołając do proroka Elizeusza. Powołuje się na wiarę swojego męża - ucznia proroków. 

Elizeusz poproszony o pomoc nie pyta o jej wiarę, nie wznosi modlitw do Pana, ale... zapytuje o jej zasoby. „Wskaż mi, co posiadasz w mieszkaniu” (2 Krl 4, 2) Chce ustalić nie to, co może dać Bóg, nie to, jak wierny Bogu był jej mąż, nie to, co on ma w zanadrzu, ale to, co ona ma. Jakiż paradoks! Przecież ona jest bardzo uboga, przecież - gdyby coś miała - nikt nie odebrałby jej synów! Co ona ma? Widzi, że nic. Nie dostrzega, że to jest prawie nic.  

Prorok jakby mówi do niej (ale może i do nas dzisiaj?) - skoro widzisz te braki, widzisz swoją beznadziejną sytuację, płaczesz, krzyczysz i wołasz o ratunek w swojej biedzie, to teraz zobacz, co jest po Twojej stronie. Rozejrzyj się po swoim mieszkaniu. Po swoim wnętrzu. Co tam jest? Nie: czego tam nie ma. Ale co tam możesz znaleźć? Nic. To pewne. Ale zaraz, zaraz. Jest jeszcze dzban oliwy… Więc jeśli ona się dobrze rozejrzy, to dostrzeże i to. To, co ma. To bardzo niewiele. W porównaniu z ceną jej dzieci, ona - ta oliwa - jest bezwartościowa. Ale można coś z tym zrobić!

Elizeusz daje jej dokładne instrukcje. Ma pożyczyć naczynia od sąsiadów. Każe jej wyjść od siebie, poprosić o pomoc, zaangażować innych. I uczynić to z rozmachem! Tłumaczenie z Edycji św. Pawła mówi, że ma pożyczać i to niemało”. Tłumaczenie z Biblii Tysiąclecia brzmi ciekawiej: tylko nie żądaj zbyt mało” (2 Krl 4, 3).  Ma się nie ograniczać, ma przyjmować dary, ma prosić o dużo. Dużo pustych naczyń pożyczonych, a więc przyniesionych na chwilę, nie wydaje się szczytem marzeń czy oznaką bogactwa. Jest to też wbrew jej potrzebom, a dziś całkiem wbrew idei minimalizmu. Ale ona nie docieka, nie kalkuluje, tylko wykonuje polecenia. Bo czasu też nie ma. Ma pozwolić, by inni dzielili się z nią. By była obdarowywana. Daje też wszystkim sąsiadom znać o tym, co się dzieje, choć sama tego nie wie. Ale nie ma nic do stracenia, skoro zaraz może utracić wszystko. Synowie donoszą kolejne dzbany, a ona przelewa oliwę, która wciąż w cudowny sposób płynie... Wyobrażam sobie, jak jej dom zapełnia się naczyniami, jak powoli zaczyna brakować miejsca, by swobodnie się przemieszczać. Aż w końcu kończą się naczynia. Ona jest gotowa je dalej ustawiać - myśli maksymalistycznie, a może tak skupia się na zadaniu, że nawet ich nie liczy, tylko przelewa - ale tych już nie ma, jak donoszą jej dzieci. I wtedy oliwa także się kończy. Dokładnie w tym momencie, gdy braknie miejsca. I naczyń. W tej chwili, gdy wszystko już wystarcza. Pan wie, ile ona potrzebuje. Wie, kiedy potrzebuje. 

 „Idź, sprzedaj oliwę, zwróć twój dług , z reszty zaś żyjcie ty i twoi synowie" (w. 7)

Nie prosiła o środki do życia, prosiła, by jej synowie byli z nią. Nie widziała jeszcze tej potrzeby, ale Bóg przewidział. Dosłownie wszystko.  

Uwielbiam tę historię o kobiecie, która zaraz ma stracić wszystko, choć już jest bardzo uboga! W odpowiedzi otrzymuje więcej niż mogła sobie wymarzyć. Ale do tego WIĘCEJ prowadzi droga. Bóg czyni cud, najpierw zwracając jej oczy na to, co ma. Nawet jeśli to tyle co nic. A potem angażuje ją i innych w to działanie. Wypełnia puste naczynia. Wypełnia jej serce. 

A czy moje widzenie braku nie zasłania mi oczu na to, co mam?  Czy jestem wdzięczna za to, co mam?  Czy wiem, jak z tego korzystać? Co robię, by to niewiele stało się większe? Z jakiej małej miarki we mnie Bóg może uczynić cuda? Z małej wiary, ufności, wiedzy?... Czy jestem gotowa przynosić puste dzbany mojego serca, by On pomagał mi je napełniać? Czy jestem gotowa wykonać przy tym pracę?...

Zapraszam Was serdecznie do rozważania tej historii w czerwcu i nie tylko!...

***

W Księgach Królewskich czytamy także o dwóch innych kobietach, których historie są dość podobne do tej o kobiecie z dzbanem oliwy. Też opowiadają o cudach. Też mówią o biedzie i bogactwie. O hojności Boga, ale też człowieka. O matczynych sercach i o Bogu, który widzi potrzeby, których my same nawet nie dostrzegamy. Jest to wdowa z Sarepty (1 Krl 17, 8-24) i Szunemitka (2 Krl 4, 8-37). One wszystkie pojawiły się w programie formacyjnym uBOGAcONA między niewiastami Starego Testamentu - możecie je więc odnaleźć w notesie.

A w drugiej połowie czerwca 2018 facebook live, podczas którego będziemy czytać te historie! (Live na grupie dla użytkowniczek Kalendarza Kobiety 2018 lub programu formacyjnego z kobietami Starego Testamentu). Szczegóły będą podane na grupie

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS