Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? (Rz 8, 31b)

Małe modlitwy rekolekcyjne

Już po naszych wielkopostnych rekolekcjach dla kobiet, które odbyły się pod hasłem I będę mówił do jej serca. Było intensywnie, było pięknie. Dziękuję Wam wszystkim, które zaangażowałyście się w przygotowanie tych dni i tym z Was, które przybyłyście. Niech to wszystko, co dobrego się wydarzyło przez te dni, dalej będzie w Waszych sercach trwałe i wciąż kwitnie, dojrzewa.

Niebawem na stronie zostaną umieszczone nagrania.

A dziś kilka małych modlitw rekolekcyjnych. 

Z mojego Serca do Waszych Serc.

 

 

O kształtowanie serca

Panie,

pragnę kształtować moje serce

zmieniać, umacniać, upiększać je

ale nie dzisiejszą modą, kłamstwem na temat miłości

zranieniami uzbieranymi i krzywdami cudzymi

wykrzywionym odbiciem kobiecości

 

tylko Twoim słowem, Twoją prawdą, Twoją miłością

by było sercem

bardzo dzielnej niewiasty

powołanej do wielkich rzeczy

otwartej na Twoje wezwanie

na stawanie się coraz bardziej taką,

jakiej Ty mnie od zawsze chciałeś

 

z sercem

oddanym Tobie

z sercem

podobnym

do Twojego Serca                          

 

O usunięcie lęku

 

Panie,

to Twoja doskonała miłość usuwa lęk

z którym żyję na co dzień i od święta

To Ona przemienia moją rozpacz

w cud Twojej obecności

i naszego Spotkania

w przemianę serca zatrwożonego

w serce odważnie otwarte

 

To Ty wołasz mnie

bym przyszła po wodzie

bym czekała na codzienną porcję manny z nieba

bym nie bała się próby ognia

bym pamiętała o moim garnku oliwy

 

To Ty powtarzasz

Nie lękaj się, córko moja

 

Do mnie należy tylko

u-słyszeć

i p-oddać się

 

O usłyszenie woli Bożej 

Panie,

Chcę usłyszeć Twój głos

Twoje słowa skierowane do mnie

Chcę zobaczyć wyraźnie

ścieżkę, którą mi przygotowałeś

drogę, która jest moja

             którą ogarniasz w całości  

           

Chcę kroczyć bez lęku po wodzie

w pewności uzgodnień naszej rozmowy

w pewności Twojej obecności

Chcę być tuż obok Ciebie

i ufać, że nawet gdy nie widzę wiele i nic nie wiem

Ty jesteś

Ty ogarniasz wszystko

niesiesz mnie, gdy brakuje sił

trzymasz za rękę

 

i nie przestajesz mówić

i nie przestajesz kochać

 

*** 

Panie,

Pomóż mi zachować w sercu

Wszystko

całą naszą wspólną drogę

także jej zakręty, pobocza i ślepe uliczki

moje zmagania, Twoje wołania o moje powroty

Twoje dłonie do mnie wyciągnięte

moje lęki i moje odejścia

moje powroty i uczty przez Ciebie wyprawiane

moje czytanie Twoich map

moje niedowidzenie

 

Wybacz mi moją niewierność

moją niewytrwałość, moje zniechęcenie

moje we mnie zamiast w Ciebie zapatrzenie

Pomóż mi zachowywać wszystko w sercu

I tylko słuchać

i tylko iść

i tylko kochać

Katarzyna Marcinkowska

- z wykształcenia filozof (MISH UJ). Szczęśliwa żona Mariusza, mama Irusia i Stefanka. Zafascynowana teologią ciała, filozofią dialogu, nowym feminizmem oraz macierzyństwem w jego wszystkich wymiarach. Szuka wciąż nowych możliwości łączenia teorii z praktyką. Autorka Kalendarza Kobiety 2014, 2015 i 2016 oraz projektu Między Niewiastami. Prowadzi warsztaty, konferencje i spotkania dla kobiet. Wraz z mężem prowadzi konferencje i warsztaty na temat miłości oraz różnic płciowych oraz kurs przedmałżeński „Przepis na Miłość!”. Wierzy w miłość na całe życie, w piękno i prawdę, w „geniusz kobiety” oraz w to, że „dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych”.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Powrót na górę